Trudno tutaj mówić o historii Nowego Miasta,
aczkolwiek wszystko wtedy się zaczęło. I grzechem byłoby pominąć ten, jak się
okaże ważny okres, dla osadnictwa w tym regionie Polski.
Ziemie wielkopolskie noszą ślady pobytu człowieka
już 80 do 60 tysięcy lat wstecz. Nie są to jeszcze ślady pobytu stałego. Na ten
trzeba poczekać do okresu sprzed 11 - 10 tysięcy lat. Jest to okres, kiedy
całkowicie ustępuje lodowiec z tych terenów. Najdawniejsze ślady pobytu grup
ludzkich w okolicach Nowego Miasta
sięgają środkowej epoki kamienia (mezolitu – 8000-4500 lat p.n.e.). Nie
świadczy to też o jako takim osadnictwie. Mowa tu o grupach ludzi prowadzących
koczowniczy tryb życia, których podstawą egzystencji było myślistwo, zbieractwo
i rybołówstwo. Atrakcyjnym dla tych koczowników było bogactwo pożywienia i
ukształtowanie terenu.
Po roku 4500 p.n.e. daje się zauważyć napływ ludności z południa – są to rolnicy i hodowcy. Wraz z nimi rozpoczyna się nowa epoka – neolit, epoka wielkich zmian w sposobie życia i gospodarowania dobrami. Od ludności napływowej miejscowi osadnicy uczą się uprawy ziemi, chowu zwierząt, wytwarzania narzędzi gospodarczych i użytkowych.
Następnym i bardzo znacznym okresem dla tutejszych ziem jest trwająca ponad tysiąc lat, epoka brązu. Przypada ona na okres od 1800 do 650 lat p.n.e. Napływ ludności a z nią nowej wiedzy, doprowadził do perfekcji obróbkę metali miękkich - brązu, miedzi i złota. Wykonywane przedmioty ze wspomnianych metali to głównie narzędzia jak i również oręż i ozdoby. W tym okresie, jednak nie zaniechano z użytkowania narzędzi krzemiennych i innych, będących śladami poprzednich okresów. Warto wspomnieć, iż w tym okresie ukształtowała się tak zwana kultura łużycka, która wyróżniała się od innych, wcześniejszych kultur specyficznymi formami narzędzi, naczyń glinianych, form osad czy obrządkiem pogrzebowym. Ludność tego okresu prowadziła osiadły tryb życia pozostając w jednym miejscu do kilkudziesięciu lat. Warunkiem tego była umiejętność pozyskania terenów pod uprawę oraz hodowla bydła, świń i owiec.
Epoka brązu i wczesna epoka żelaza, to czas, kiedy wyraźnie zawiązują się osady w rejonie Nowego Miasta i Dębna. Niemniej na stałą osadę trzeba poczekać aż do przełomu er, kiedy to w latach 200 p.n.e. do 400 lat n.e. datuje się powstanie takich we wspomnianym rejonie Nowego Miasta.
Miejsce,
gdzie zbiegały się dwa szlaki: wodny i drogowy z przeprawą przez Wartę, we
wczesnym średniowieczu stało się szczególnie atrakcyjnym a naturalna
koncentracja osad wokół grodów i ulepszona technika rolna spowodowały ekspansję
osadnictwa. Nie przeszkodził w tym fakt, iż tereny te były mało zaludnione,
przykryte puszczą a gleba była ciężka i mało atrakcyjna dla upraw.
Pierwsze
ślady po grodzie broniącym przeprawy przez Wartę na szlaku z Gniezna do
Wrocławia i z Poznania do Kalisza, pochodzą z XIV wieku.
Jest
to okres, kiedy rysuje się oblicze gminy a kształt bywa do dziś czytelny w
krajobrazie. Charakteryzuje się natomiast, porządkowaniem często bezładnej
zabudowy wiejskiej i wprowadzaniem nowego podziału pól według tak zwanego
układu niwowego. Natomiast w zabudowie Nowego Miasta zaczął kształtować się
obecny wizerunek w postaci dużego rynku, wyprowadzającego gwieździście siedem
ulic połączonych ulicą obwodową.
Tak mogło
wyglądać grodzisko NM: 
Nad
tą zabudową górowała drewniana wieża obronna pierwszych władców Nowego Miasta.
Całość grodu ukształtowana była w formie stożka, otoczonego fosą a przystosowanego
do funkcji obronnych. Zabudowania mieszkalno – gospodarcze usytuowane były na
wyniesieniu na wschód od stożka.
Z
tego okresu pochodzi też pierwszy zapis świadczący o istnieniu Nowego Miasta
(dokument księcia Przemysława II z 2 października 1283 roku, mówiące o tym, że
Nowe Miasto zostało założone przez Mikołaja, a drugie stwierdzające, iż miasto
Kalisz zostało wyznaczone na siedzibę władzy sądowej dla miasta).
Ta
zabudowa nie przetrwała jednak długo – uległa zniszczeniu prawdopodobnie
podczas wojny domowej w Wielkopolsce w latach 1383-84.
Zdjęcie makiety przypuszczalnego grodziska: 
Drewnianą
wieżę odbudowano na krótko, aby w początkach XVI wieku mogła powstać murowana
rezydencjalno – obronna budowla.
W
kolejnych etapach rozwoju, Nowe Miasto należało do różnych właścicieli, gdzie
dominowali Doliwowie, Borkowie i Wizenburgowie aż do okresu murowanej
rezydencji, gdzie prawdopodobnie w całości gmina przechodzi w ręce rodziny
Rozdrażewskich herbu Doliwa.
Istotnym
jest też fakt iż w okresie władania grodem przez braci Doliwów – Mikołaja i
Paszka powstaje druga siedziba, zapewne w rejonie dzisiejszego przedszkola.
Kolejne
losy, a i przemawiają za tym fakty, każą sądzić, że jako taki gród miejski jako
siedziba rodów upada a życie dworskie przenosi się do dworów lokalizowanych w
rejonie nowo powstających gospodarstw folwarcznych. Mamy już wiek XVIII, i
wtedy to powstają nowe miejscowości: Boguszynek, Radliniec i Kruczynek.
Wraz
z powstaniem nowych folwarków (Elżbietów, Aleksandrów, Wolica Nowa, Hermanów,
Komorze, Teresa) zauważalny jest zdecydowany rozwój gospodarczy. Przybywa kilka
nowych dróg, most o konstrukcji trwałej na Warcie oraz linia kolejowa.
Widok nowego mostu w budowie: 
Powstają
nowe siedziby dworskie – między innymi: Klęka, Chocicza, Boguszyn, Dębno czy
Chwalęcin.
Wiek
XIX również obfituje w wiele przykładów
świadczących o rozwoju Nowego Miasta i okolic. Jednak najbliższa rzeczywistość
pokazuje inaczej. Wpływ na to zapewne mają też burzliwe losy historyczne
regionu: rozbiory Polski i germanizacja ludności oraz powstania.
Nie
zmienia to faktu, że w drugiej połowie XIX wieku okazuje się, iż lokalizacja
kolei, a co za tym idzie, oddalenie od szlaków kolejowych ma zdecydowany wpływ
na upadek znaczenia Nowego Miasta. Widocznym objawem był spadek liczby
mieszkańców i regres w inwestycjach podnoszących rangę miejscowości wśród
innych gmin Wielkopolski.
W 1931 roku miasto liczyło już tylko niespełna 1100 mieszkańców, co sprawiło, że w 1935 roku utraciło prawa miejskie i stało się wsią.
W okresie okupacji hitlerowskiej, podobnie jak cała
Wielkopolska, Nowe Miasto nad Wartą zostało włączone do Rzeszy a wielu
mieszkańców wysiedlono do Generalnej Guberni lub wysłano na roboty do Niemiec.
Wyzwolenie nastąpiło 22 stycznia 1945 roku. Jako
pierwsze do Nowego Miasta wkroczyły wojska radzieckie wchodzące w skład 11
samodzielnego korpusu pancernego działającego w ramach 1 Frontu Białoruskiego.
Zmiany w powojennym Nowym Mieście nie wnoszą
nic szczególnego do kart historii. Panujący ustrój wywołuje raczej stagnację w
przedsiębiorczości mieszkańców a sama gmina jako część Wielkopolski nie wybija
się niczym szczególnym.
Niniejszym należy zaznaczyć, iż w okresie powojennym
w obrębie Nowego Miasta:
·
Podłączając
do sieci w Chrzanie, do końca zelektryfikowano gminę. Jednocześnie zlikwidowano
elektrownię poniemiecka, dotychczas mieszczącą się w rejonie dzisiejszego ośrodka
weterynaryjnego (pierwsza elektrownia mieściła się w dzisiejszym budynku sklepu
metalowego, koło starego posterunku policji),
·
Tym
samym zniknęły Łazienki Nowomiejskie, mieszczące się w budynku elektrowni,
zasilane gorącą wodą pochodzącą z chłodzenia urządzeń elektrowni,
·
Zniknął w większej części piękny most – jego rolę
miał przejąć nowy chyba technicznie gorszy (od wielu lat fachowcy nie mogą
sobie poradzić z umocnieniem zapadającego się filaru),
·
Zniknął
kościół ewangelicki – za to w miejscu tym na jego podbudowie mamy Dom Kultury,
·
Zniknęła strzelnica Bractwa Kurkowego,
·
Zdemontowano
urządzenia produkujące gaz użytkowy dla mieszkańców (dalej w niektórych
starszych budynkach istnieją fragmenty instalacji gazowej, pozostały też dwie
lampy uliczne zasilane dawniej gazem).
I tak zamykają się te skrótowe karty historii. Jej
szersze bogactwo tkwi gdzieś zapisane w nielicznych zapiskach ówczesnych
urzędów, w księgach parafialnych i powojennych opracowaniach książkowych ludzi
ogarniętych chęcią uwiecznienia tego co najpiękniejsze i najwartościowsze dla
lokalnego patriotyzmu.